Jak zdjęcie stworzone przez AI wywołało panikę na rynkach S&P

Autor: Redakcja

Kiedy zobaczyć to za mało, aby uwierzyć…

Pod koniec 23 maja 2023 w godzinach przedpołudniowych (EDT) sfałszowane zdjęcie eksplozji w pobliżu Pentagonu szeroko rozprzestrzeniło się na mediach społecznościowych, powodując chwilowe spadki na giełdzie i być może stanowiąc pierwszy przypadek, w którym sztuczna inteligencja miała wpływ na ruch na rynku.

Zdjęcie fałszywej eksplozji pojawiło się po raz pierwszy na Facebooku, następnie rozprzestrzeniło się na Twitterze w tym rosyjskiej kontrolowanej przez państwo sieci RT i strony informacyjnej ZeroHedge (konto zweryfikowane).

Ekspertom szybko udało się zidentyfikować zdjęcie jako fałszywe, prawdopodobnie generowane przez AI, i rynki szybko się stabilizowały. Pentagon i Departament Policji w Arlington, zdementowały informacje o eksplozji. Jednak incydent ten ilustruje jedno z głównych obaw związanych z potrzebą regulacji AI: że technologia ta może być wykorzystywana do wywoływania paniki i rozpowszechniania dezinformacji, co może mieć potencjalnie katastrofalne skutki.

Sam Altman – dyrektor generalny OpenAI i dwóch najważniejszych współpracowników ostrzegli, że w ciągu dekady te systemy mogą osiągnąć “superinteligencję”. Rządy na całym świecie powinny rozważyć utworzenie regulatora, podobnego do Międzynarodowej Agencji Energii Atomowej, który może w razie konieczności ograniczać systemy, które przekraczają określony poziom zdolności.

Warto jednak zauważyć, że sztuczna inteligencja nie zawsze jest negatywna dla rynków. Inwestorzy podnoszą kapitalizację rynkową firm związanych z tą technologią, w tym Alphabet, Meta, Microsoft i producentem układów scalonych Nvidia. Jak podkreśla Morgan Stanley Wealth Management, siedem spółek odpowiedzialnych za 85% wzrostów w S&P 500 w tym roku, z czego sześć jest silnie związanych z A.I.

Wsparcie Polskiej Edukacji Tradingowej

Kawa i Ciacho:

DARMOWY DOSTĘP DLA SUBSKRYBENTÓW NEWSLETTERA - wideo

Jak rozpoznać, że system jest dobry?