Jak łapać długie trendy u samych początków?

K

rótka rozmowa otworzyła drzwi do zrozumienia alternatywnego podejścia do rynków, poza tym które jest uczone powszechnie. To podejście może służyć jako droga na skróty dla wszystkich, którzy chcą się nauczyć inwestowania w akcje. Na skróty – bo tradycyjny sposób uczenia się jest nieefektywny, bardzo długo trwa a na dodatek przestaje być aktualny, bo wszystko wokół coraz szybciej się zmienia.
Metody opisane poniżej nadają się dla inwestorów długoterminowych – pozwalają głębiej zrozumieć powody najlepszych trendów i to wykorzystać.

W perspektywie krótkoterminowej pozwalają wybierać najlepsze ruchy i zajmować pozycje od jednej sesji (scalping) do kilku dni.
W tym artykule staram się odpowiedzieć na pytanie jak znaleźć się w sytuacji, która jest marzeniem dla każdego inwestora: po wejściu spółka wchodzi a okres silnych, eksplozyjnych ruchów.

Rozmowa na temat różnic pomiędzy traderami w najlepszych funduszach a pozostałymi

Kilka miesięcy temu w rozmowie z kolega pojawiło się pytanie o różnice pomiędzy traderami z najlepszych funduszów a detalicznymi, działającymi na własny rachunek.

Po zastanowieniu (bo takich różnic jest sporo) zamieniłem to pytanie na inne, ciekawsze: jaka jest różnica w systemach najlepszych z najlepszych oraz pozostałych?

Jeśli miałbym wskazać jedną taką różnice to jest nią timing. Timing, czyli określenie czasu, gdy nastąpi oczekiwany ruch, wzrost lub spadek.
Wielu traderów przechodzi przez podobne kursy analizy: uczą się analizy fundamentalnej, technicznej, obecnie też analizy sentymentu i analizy statystycznej rynków. Po długim czasem kilkuletnim studiowaniu przychodzą do firm i tu (w najlepszych) spotyka ich lekki szok. Muszą nie tylko znać to czego się nauczyli, ale również umieć przewidzieć, kiedy nastąpi oczekiwany ruch.

Termin jest ważny, większość funduszy ma ocenę kwartalną i roczną, nie mogą sobie pozwolić na to, żeby inwestować dziś w spółkę, która „poruszy się” po np. dziesięciu miesiącach.

Timing zależy głównie od newsów jakie generuje spółka, od kilkunastu czynników, głównie publikacji wyników finansowych. Jeśli spółka ma dobre wyniki lub jeśli zaskoczy analityków może się zdarzyć, że fundusze zaczynają kupować, analitycy przyglądają się spółce i podnoszą oceny (zalecenia: oceny czy kupić, trzymać, czy sprzedać). W efekcie spółka wychodzi z cienia i zaczynają się wzrosty cen akcji. To jeden z najpopularniejszych powodów wzrostu cen akcji spółek, pojawienia się długich, wielotygodniowych, czasem wieloletnich trendów.

Często zakupy pierwszego dnia „wyjścia z cienia” są tak duże, że pojawia się luka.

Przyjrzyj się temu całemu procesowi: spółka coś robi, zmienia się, zdobywa rynki i pewnego dnia następuje „bum”, nagle okazuje się ciekawa, warta inwestycji i cena jej akcji zaczyna się piąć w górę. Taki ruch może trwać lata.

A co jeślibyśmy ten cały proces postawili na głowie i zaczęli analizę nie od fundamentów, ale od dnia, kiedy spółka wyszła z cienia i zanotowała pierwsze silne, zauważalne przez Wall Street wzrosty?

Takie „wyjścia” zdarzają się często, w okresie publikacji wyników finansowych bardzo często i można je wyłowić skanerem.

I zamiast analizować setki spółek, żeby wybrać te kilka (praca na miesiące i lata) zadać sobie zasadnicze pytanie:

Załóżmy, że pewnego dnia mamy silne otwarcie i „wyjście z cienia”, jakie czynniki sprawiają, że spółka może wejść w wielotygodniowy, wielomiesięczny trend?

Bo jeśli znajdziemy na nie odpowiedź możemy mieć system do wyłapywania długich trendów przy minimalnej wiedzy fundamentalnej, technicznej i matematycznej.

Pozostała część artykułu oraz kilka kolejnych jest poświęcona odpowiedzi na to pytanie.

Nie jest to gotowy „system” bo w grę wchodzi znacznie większa liczba czynników (np. polityczne, czyli coś co dzieje się poza spółkami, poza wykresami i poza rynkiem), ale postaram się pokazać kilka mechanizmów rządzących rynkiem od strony „mechanicznej” czyli tego jak to realnie działa, według jakiej logiki.

Przykłady i wyjaśnienia

Najlepiej wyjaśniać działanie rynków pokazując wykresy.

Przykład pierwszy: Root Inc.

 

Na wykresie mamy silne wzrosty zaczynające się od luki cenowej. Spółka ogłosiła dobre dane finansowe, pojawił się olbrzymi wolumen zakupu. Duzi kupują powoli, jeśli podejmą decyzję, że warto kupić – będą kupowali przez wiele dni. Nie kupią wszystkich akcji jednego dnia, bo mają świadomość tego, ze wywołaliby bardzo silne wzrosty.

Poniżej – wykres 6 dni od pojawienia się dużego zainteresowania spółką.

Spółka przed „eksplozją” poruszała się wąskim kanałem cenowym. Wolumen w porównaniu z tym po „eksplozji” był niewielki, nikt się spółką nie interesował. 

Poniżej wykres M15 tuz po eksplozji zainteresowania, jest wiele możliwości wejścia systemami na niższych TF.

Obserwacja reakcji ceny po ogłoszeniu danych finansowych rodzi wiele okazji.

By taki wzrost był stały, to znaczy trwał przez kilka, kilkanaście dni musi być obecne więcej czynników niż tylko zaskakująco dobre dane.

Spółka musi mieć dobre fundamenty i najlepiej mieć bardzo dobre perspektywy na przyszłe zyski.

Popatrzmy raz jeszcze na wykres powyżej: Luka cenowa ma około 3 dolarów, czyli przy cenie około 8 (poprzedniego dnia) to ponad 30%. Aby wyławiać takie sytuacje skanerem ustawiamy, że chcemy znaleźć spółki, które mają na otwarciu wzrosty powiedzmy 20-40%.

Cena też jest ważna, 30% przy cenie akcji 10 dolarów to luka 3 dolarowa, ale przy 100 dolarach to 30. Ta druga to wielka rzadkość. Z kolei przy spółce wartej 4 dolary to 1.2 dolara. Wiem, że są entuzjaści bardzo tanich akcji, ale tak sytuacja może być inna, proponuję nie schodzić w skanerze akcji z ceną poniżej 5 dolarów.

Trzecia sprawa: luka przy niewielkim wolumenie nie ma znaczenia, najlepsze sytuacje mamy, gdy wolumen zakupu jest bardzo duży, co jest też do pewnego stopnia sprawą umowną. Może to być 100 tysięcy, może to być pół miliona.

Piszę o tym w kontekście wyboru i zrozumienia ustawień skanera do wyławiania „eksplozyjnych” okazji.

Im większy wolumen obrotu tym generalnie okazja lepsza, bo to znaczy, że ktoś (wielu ktosiów) zainwestował duże pieniądze.

Oczywiście wielkość zaangażowanych pieniędzy zależy od ceny pojedynczej akcji i to jest kluczowy miernik, nie sam wolumen.

To co chcielibyśmy widzieć: wzrosty na dużym wolumenie przez kilka, kilkanaście dni, przeplatane spadkami (jeśli są na znacznie mniejszym wolumenie). To znaczy, że akcje są trzymane i nie ma sprzedaży dużych pakietów akcji.

Przykład drugi: Upwork Inc. (…)

Tekst jest bardzo obszerny, po całość zapraszam Cię do magazynu New City Trader (jest darmowy!), tutaj: NewCityTrader.com/najnowszy-numer/

 

Może Cię Zainteresować:

Wskaźniki pokazujące zainteresowanie dużych funduszy akcjami spółki

Zainteresowanie największych graczy rynkowych spółką jest bardzo dobrym sygnałem co do jej przyszłości. Najwięksi potrafią wszechstronnie sprawdzić wszystkie ważne czynniki i kiedy (najlepiej) kilka dużych funduszy zaczyna zakupy to znaczy, że wierzą, że cena akcji spółki wzrośnie a jej perspektywy są dobre lub bardzo dobre.

Psychologia Tradingu Case: Linda Raschke

L

inda Raschke jest renomowaną traderką znaną ze swojego doświadczenia w krótkoterminowych strategiach handlowych. Na początku swojej kariery musiała stawić czoła wielu wyzwaniom i stratom.

Początkowe trudności: Raschke początkowo zmagała się z emocjonalnym handlem, często pozwalając, by strach i chciwość dyktowały jej decyzje. Doprowadziło to do nieregularnych wyników i znacznych strat.

Opanowanie psychologii tradingu: Raschke zdała sobie sprawę, że jej bariery psychologiczne utrudniały jej sukces. Podjęła świadomy wysiłek, aby zrozumieć swoje emocjonalne wyzwalacze i opracować strategie łagodzące ich wpływ.

Zwrot: Opanowując psychologię handlu, Raschke osiągnęła spójność w swoim handlu. Wdrożyła ścisłe zarządzanie ryzykiem, trzymała się swojego planu handlowego i zachowała spokój pod presją. Jej transformacja doprowadziła do udanej i trwałej kariery handlowej.

Te historie sukcesu podkreślają transformacyjną moc opanowania psychologii tradingu. Zarówno Kovner, jak i Raschke zdali sobie sprawę, że nie chodzi tylko o posiadanie zwycięskiej strategii, ale także o utrzymanie właściwego nastawienia i kontroli emocji. Ich zaangażowanie w opanowanie psychologii tradingu odegrało kluczową rolę w ich zdolności do zmiany kariery tradingowej i osiągnięcia niezwykłego sukcesu.

Szkolenia dla Traderów

Książki i Szkolenia Tradingowe w Forex Institute to najlepsze przetestowane praktyki na temat sukcesu w tradingu. Oparte o doświadczenie wybitnych traderów na Świecie, z którymi mieliśmy przyjemność pracować. Tu uczysz się od najlepszych.

5 Prostych Zasad Wyznaczania Trendów. Tutaj masz okazję poznać 5 zasad trendowych, które pozwolą Ci określić trend bez najmniejszych wątpliwości i wybierać wyłącznie najlepsze pozycje na rynkach. Sprawdź Szczegóły…

Top Investor 2.0. Celem kursu jest, abyś został Top Inwestorem z wiedzą i narzędziami najlepszych traderów! Tu znajdziesz odpowiedź na pytanie: Jak mogę osiągnąć i utrzymać trwałe rezultaty, które będę tylko powiększać? Sprawdź Szczegóły…

Mental Toughness I. To szkolenie poprzez naukę panowania nad stresem i emocjami dopadającymi Cię na rynku i po grze, pomoże Ci ustabilizować zyski, zmniejszyć straty, szybciej stabilnie zarabiać i chronić swój komfort psychiczny. Sprawdź Szczegóły…

➤ NOWE: Mental Toughness II. Zupełnie nowe, efekt kilkuletniej pracy, badań i rozmów. Będzie szczególnie użyteczne dla średnio i zaawansowanych traderów. Jeśli chcesz ustabilizować swój tradig, wskoczyć na wyższy poziom, podkręcić wyniki w pracy – to będzie materiał dla Ciebie. Sprawdź Szczegóły…

Jakie nowe strategie tradingowe zdobywają popularność na rynku forex?

Dzisiaj na szybko przyjrzymy się najnowszym trendom i strategiom, które zyskują popularność wśród traderów na forex. Co nowego, co ciekawego przynosi nam technologia?

Który broker w EU jest najlepszy? Co mówi AI o brokerach w Unii?

Od lat dwa tematy jakie przewijają się często w rozmowach z traderami to jak wybrać, stworzyć dobry system do gry oraz jak wybrać dobrego brokera. Jakiś czas temu napisałem z tego powodu długi artykuł, a teraz pomyślałem że warto zapytać ChatGPT.

Webinary – Zapraszamy!

Najbliższe webinary

Forex, trading, inwestycje, dyscyplina, AI…
Chcesz zorganizować wartościowy webinar? Daj nam znać!

13.02

13 Lutego | g. 12:00

Dyscyplina nie jest najważniejszą cechą, jest coś ważniejszego.

Organizator: SII

DOŁĄCZ!

15.02

15 Lutego | g. 19:00

Dyscyplina nie jest najważniejszą cechą, jest coś ważniejszego.

Organizator: TickMill

DOŁĄCZ!

22.02

22 Lutego | g. 19:00

Zmienia się model skutecznego inwestowania i wielu traderów nie daje rady

Organizator: TickMill

DOŁĄCZ!

27.02

27 Lutego | g. 12:00

Najnowsze trendy w londyńskim City: AI, alternatywne dane i wyścig o dominację na rynkach

Organizator: SII

DOŁĄCZ!

Chcesz zorganizować wartościowy webinar?
Praktyczna wiedza i najnowsze trendy.
Daj nam znać!

To trader jest zyskowny a nie system

Patronem tekstu jest projekt TopInvestor.pl. Zapraszamy!

“Ludzie uczą się na własnych błędach, mądrzy ludzie uczą się na błędach (i sukcesach) innych.”

Zobaczysz na przykładach jak wyniki zależą od tego, co dzieje się w głowie tradera, dzięki temu spojrzysz z dystansu na własne wyniki i zobaczysz, że mogą u Ciebie zależeć od głębszych rzeczy niż do tej pory przypuszczałeś, od większej ilości czynników niż tylko sam system. Fragment rozmowy z jednym z topowych traderów…

Spotkałem się z takim powiedzeniem, że to trader jest zyskowny a nie system. Mógłbyś to wyjaśnić? Chodzi mi o to, że wielokrotnie okazywało się, że dwóch traderów mających ten sam system osiąga zupełnie różne wyniki. Tak różne, że jeden może być bardzo zyskowny a drugi mieć straty.

Zacznijmy od tego, że żeby porównywać dwóch traderów z tym samym systemem musimy mieć na uwadze sytuację, kiedy uczą się systemu mnie-więcej taki sam okres. Gdy przyjmiemy założenie, że startowali z tego samego punktu i uczyli się mniej – więcej tak samo możemy zacząć odpowiadać na pytanie, dlaczego ich wyniki się różnią na tyle, że jeden ma dobre zyski a drugi straty. Przejdźmy zatem do meritum.

Zauważ, że każde wejście na rynek wymaga serii obserwacji, analiz i decyzji. Obserwacja to proste spojrzenie na rynek. W tym momencie mózg zaczyna analizować sytuację. W efekcie analizy możesz podjąć decyzję o zajęciu pozycji. Określasz wielkość pozycji na wejście, czekasz i wchodzisz na rynek. To kolejne ciągi myślowe i decyzyjne. Następnie zarządzasz zleceniem. W skrócie możemy powiedzieć, że jest to ciąg zero-jedynkowych (analiza sytuacji oraz decyzja tak-nie) decyzji na temat tego czy zostać na rynku czy wyjść z niego.

I ostatecznie następuje zamknięcie pozycji.

Teraz najważniejsze – zauważ, co dzieje się podczas tego procesu. Twój umysł widzi, analizuje oraz podejmuje decyzje. To skomplikowany proces. Ten proces jest u każdego z traderów różny. I to właśnie on jest przyczyną tego, że jeden trader zarabia a drugi nie – nawet, jeśli mają system opanowany w bardzo podobnym stopniu. To z kolei można sprawdzić na symulatorze albo prosząc o identyfikację sygnałów na demo. 

Tymczasem w realu dochodzi do głowy psychika. Stres, szklany sufit, przekonania, różne czynniki sprawiające, że np. podczas zarzadzania pozycją podejmują oni różne decyzje. Nawet, jeśli widzą to samo. Ich mózgi inaczej analizują sytuację, uwzględniając czynniki pozamerytoryczne, pozarynkowe.

OK, zatrzymajmy się w tym momencie, bo to może być istotne dla czytelników. Czy możesz podać jakiś przykład?

Weźmy dwóch traderów widzących ten sam sygnał i grających tym samym systemem.

Przykład 1. Pierwszy trader miał właśnie serię strat. Wywołało to w nim nerwowość i zachowawczość. Widząc niewielką korektę zaczyna obawiać się o zysk, chciałby to zlecenie zamknąć na plusie nawet niewielkim, więc wychodzi z rynku. Drugi trader nie miał takich doświadczeń i nic go nie gnębi, więc jest w stanie spokojnie wyczekać do TP.

Przykład 2. Pierwszy trader długo zastanawiał się nad swoimi celami, policzył ile powinien „zarabiać” miesięcznie na rynku, aby móc spokojnie żyć z tradingu, stworzył na tej podstawie plan podzielony na miesięczne cele.

Aktualnie wybiera najlepsze zlecenia wg systemu, patrzy na rynek, jako na miejsce, w którym może zarobić na realizację swoich zamierzeń – z tej perspektywy ma dystans do każdego pojedynczego zlecenie. Stąd łatwo mu dotrwać do TP, ponieważ nie ma ciśnienia na to, żeby już teraz, zaraz uciec z czymkolwiek z rynku.

Wie, że jeśli nie dziś, to jutro, lub za tydzień zrealizuje swój cel – więc jeśli tak to czemu nie teraz? Ustawia SL i TP i spokojnie czeka.

Drugi trader nie ma określonych dalekosiężnych celów, ma jakiś trading plan, ale nie do końca traktuje go poważnie. To znaczy nie ma wewnętrznego przekonania, że jego realizacja jest czymś bardzo ważnym. W związku z tym w jego psychice dominuje krótsza perspektywa – zarobić dziś i w tym tygodniu jak najwięcej.

Stąd jego poziom „nerwowości” jest większy – bo ma przekonanie, że każdy pips („każdy dolar”) się liczy. Jeśli przyjrzysz mu się z boku – robi wiele „szybkich” transakcji, podczas gdy pierwszy trader wybiera je bardziej starannie. Jego wejścia na rynek trwają też krócej.

W dłuższym okresie – okazuje się, że jednak trader 1 ma lepsze wyniki i większy komfort psychiczny.

Podsumowując – obaj traderzy mają różne perspektywy, jeden traktuje trading jako okazję do realizacji swoich celów i stara się realizować plan, drugi chce tylko „zarobić”. W efekcie ich procesy psychiczne przebiegają inaczej, każdy z nich w tych samych momentach podejmuje inne decyzje, ponieważ ich procesy myślowe (decyzyjne) się różnią.

Różne cele życiowe traderów sprawiają, że w trakcie zagrania ich psychika działa inaczej i bo realizuje różne cele.

Gdy masz ustalone cele długoterminowe – one stabilizują psychikę i pomagają utrzymać dystans do zagrania, siebie, rynku.

Czy to znaczy, że grając tym samym systemem obaj będą rynek widzieli inaczej? 

Nie, obaj będą widzieli to samo, lecz inaczej będą go analizowały ich mózgi, bo konkretny proces decyzyjny służy RÓŻNYM CELOM.

W efekcie w ich głowach toczą się dwa odmienne procesy decyzyjne. I to jest główna przyczyna sytuacji, że jeden zarabia a drugi traci.

Pierwszemu cele dały perspektywę długoterminową, drugiemu brak celów zakotwiczonych w psychice dał skupienie na chwili obecnej i tym, „co zarobi dzisiaj”.

Poza tym pierwszy wiedział, że musi odpoczywać i utrzymywać formę psychiczną, więc nie może siedzieć cały dzień przed platformą. Stąd większy komfort, lepsza jakość procesów decyzyjnych i w efekcie lepsze wyniki.

Przykład 3. Trzeci przykład jest oczywisty: jeden trader ma niska tolerancje na ryzyko i szybko ucieka z niewielkimi zyskami. Drugi stara się dotrwać do TP.

Ten sam system, ale znów dwie osoby realizują go inaczej, ponieważ podejmują decyzje używając innych kryteriów. Dlatego to trader jest zyskowny a nie system, bo dwoje ludzi będzie grało nim w różny sposób z powodu tego, że co innego mają w głowie, realizują różne cele, z różnych perspektyw.

10 wskazówek praktycznych jak mając zyskowny system być zyskownym traderem

Jak sobie radzić w takiej sytuacji? Przecież naszym celem jest właśnie dotrwanie do TP i uzyskanie pełnego potencjału, jaki dał nam sygnał.

Zacznijmy od tego, co jest naszym ideałem. Gdy widzimy sygnały z systemu na wykresie historycznym – SL oraz TP to naszym „ideałem” będzie wykonanie wejścia i dotrwanie do TP trochę „na sposób mechaniczny”. To znaczy tak, jak zrobiłby to automat.

Podam teraz kilka wskazówek, które dla czytelników już nie powinny być nowością.

1. Przemyśl swoje cele, pomyśl nad umieszczeniem ich w czasie. Pomyśl, jaki cel miesięczny (miesięczny zysk w pipsach czy pieniądzach) będzie odpowiedni dla ich realizacji. Ten krok stworzy szkielet wymagań, jakie postawisz sobie i systemowi.

2. Określ system: wejście, zarządzanie pozycją, wyjście. W myśl tych zasad przygotuj się do wykonania zagrania, gdy nadchodzi sygnał.

3. Analiza po zagraniu powinna pokazać, czego nie zrobiłeś, co mogłeś zrobić inaczej, lepiej i gdzie ewentualnie masz słabe punkty.

4. Nad każdą sprawą, jaka nas osłabia i przeszkadza powinniśmy popracować, czy jest to brak siły psychicznej, czy osłabiające przekonania, czy np. ich konflikty.

5. Naszym celem będzie najpierw poprawne, potem HQ wykonanie zagrania od początku (od analizy rynku) do zamknięcia go i analizy wstępnej.

6. Dobrym sposobem na „codzienne ulepszenia” jest zastosowanie filozofii Kaizen w tradingu, co było opisane w jednej z poprzednich lekcji.

7. Wielu traderów ma dobre systemy, ale odnoszą straty do czasu aż zaczną pracować nad sobą i eliminacją swoich błędów oraz słabości. To dlatego trader zarabia a nie system.

8. Mając plan ucz się go wykonywać tak jak murarz, który przychodzi do pracy po to by w fachowy sposób położyć pewną ilość cegieł. Twoje narzędzia to stała nauka nad opanowaniem systemu, medytacja, ćwiczenia rozluźniające, kontrola napięcia, kontrola oddechu, kontrola dialogu wewnętrznego. One pozwolą Ci we właściwy sposób układać cegły – tak jak masz to zapisane w Twoim planie oraz tak jak to przygotowałeś sobie przed wejściem na rynek.

9. Zaczynaj każdy dzień od szybkiego przypomnienia sobie Twoich celów długoterminowych, to pozwoli Ci utrzymać się na właściwym kursie i ścieżce. To we właściwy sposób „nastroi” Ci psychikę.

10. Plan jest punktem wyjścia do zastosowania dyscypliny, bez planu mówienie o dyscyplinie rynkowej nie ma sensu.

Dyscyplina w wykonaniu pojedynczego zagrania to za mało, potrzebna jest dyscyplina wykonania ok. stu zagrań w określonym przez Ciebie czasie.

Cechy najlepszych traderów

Najlepsi są bardzo samodzielni. Nie spotkałem nikogo, kto polegałby w podejmowaniu decyzji na opiniach innych, szczególnie opiniach publikowanych na portalach w Internecie albo w prasie.

Jest takie powiedzenie, że Wall Street to takie miejsce, w którym ludzie przyjeżdżają Rolls-Royce’ami by posłuchać opinii analityków, którzy przyjeżdżają metrem. Nie muszę chyba dodawać, co się w takiej sytuacji dzieje z ich pieniędzmi. Wielu z najlepszych gra wręcz przeciwko „reszcie”, często traktując np. newsy i opinie analityków, jako sygnały, żeby zagrać przeciwko nim.

Podam przykład…

W mediach pojawia się mnóstwo artykułów, że złoto wciąż rośnie i można na nim zarobić bije rekordy wzrostów… Za chwile pojawiają się „złotomaty”, czyli bankomaty, w których możesz zakupić sztabki złota. Banki zaczynają sprzedawać złoto fizyczne swoim klientom…. Ludzi ogarnia szał zakupów.

Ale spójrzmy na sytuację z boku.

Obserwując wolumen widzimy, że jest duży obrót. Kupują dosłownie „wszyscy”, nawet ci, którzy nigdy nie inwestowali w nic.

Ktoś im to złoto sprzedaje, bo obroty są duże a cena nie rusza w górę – znak, że popyt jest równoważony przez podaż złota.

Stąd wniosek, że ktoś sprzedaje i to dużo. Pytanie kto, skoro „wszyscy” kupują.

I jeśli ten rynek „detalistów” się nasyci to … nie będzie już kolejnych kupujących. Bo jak możesz się spodziewać sprzedają najwięksi, zawodowcy, którzy kupili „tanio” i teraz sprzedają „drogo” – wszystkim drobnym inwestorom. I do napędzenia popytu wśród nich – wykorzystują media. Wiem, że kiedy słyszy się o tym pierwszy raz to trudne do uwierzenia – ale jeśli zobaczysz to pięćdziesiąty i setny raz to … zmienisz zdanie.

Doświadczeni inwestorzy kupują, kiedy nikt inny nie kupuje a sprzedają, kiedy „wszyscy” kupują, bo wiedzą, że za chwilę popyt się wyczerpie.

Kupuj tanio i sprzedawaj drogo – odwieczna mantra dobrych inwestorów.

Większość drobnych inwestorów kupuje jak jest drogo, bo ktoś im wmówił, że zarobią są sprzedaje tanio, bo ktoś ich nastraszy, że jeszcze spadnie.

Odpowiedzi ekspertów

Pytanie: W ciągu ostatniego miesiąca zrobiłem 24 wejścia na rynek, miesięczny wynik to 2 % przyrost kapitału a 70% pozycji nie było stratnych, to znaczy były na plus lub na zero. Tym nie mniej martwi mnie, że zarobiłem mało, czuję się jakbym stał w miejscu. Kilka razy miałem taki przypadek: mam SL równy 20 pips, rynek poszedł 20 pips w moim kierunku. Myślę sobie, że szkoda byłoby oddawać całe 40 pips, gdy rynek się cofnie więc decyduję się przesunąć SL na zero.

Oczywiście rynek doszedł do mojego SL i go zamknął, po czym zakończył korektę i doszedł do mojego TP a nawet przekroczył go o osiem pips. Mam tak często. Może nie powinienem tak szybko przesuwać SL, jak pan myśli?

Odpowiedź: Odpowiedź na to pytanie dadzą panu testy, nie ja. Nie znam pańskiego systemu. Po pańskim pytaniu wnoszę, że nie ma pan ustalonego sposobu na zarządzanie zleceniem od chwili otwarcia do zamknięcia. A to oznacza dla mnie jedno – nie ma pan zakończonej pracy nad systemem. Powinien pan wiedzieć dokładnie co zrobić w chwili, gdy jest pan na rynku. Aby się tego dowiedzieć proponuje przejrzeć ostatnich powiedzmy 100 sygnałów historycznych. Przyjrzeć się co rynek zrobił po sygnale i co pan powinien zrobić. Niech pan sobie zadaje to pytanie – co powinienem zrobić, kiedy rynek zrobi x?

Potem, gdy będzie pan miał już przerobione 100 pozycji – warto to samo zrobić na demo albo na symulatorze, dlatego, że praktyka pokazuje, że rynek w chwili zlecenia wgląda inaczej i pewnych rzeczy nie widać w chwili, gdy się rysują. Można je zobaczyć dopiero z perspektywy, gdy już się narysowały. Dlatego oprócz analiz historycznych trzeba poćwiczyć na demo lub na symulatorze. W ten sposób będzie pan kształcił swoje procesy decyzyjne podczas zarządzania otwartą pozycją. To, że wychodzi pan na zero jest dobrym znakiem, ma pan sprawny system teraz tylko dopracować szczegóły zarządzania pozycją i zyski będą rosły.

Dużo wiecej rozbudowanych informacji na ten temat znajdziesz w Top Investorze. Są tam też rozmowy z najlepszymi traderami.

Z jednym z takich znakomitych traderów rozmawiam na temat równowagi w życiu i roli sprawności psychofizycznej w tradingu. 

Sprawdź: www.TopInvestor.pl

PS. Jeśli jesteś już średnio lub zaawansowanym/zawodowym traderem, zobacz Mental Taughness.

Opublikowaliśmy więcej wiedzy na TradingView! Sprawdź.

TradingView to wiedza i narzędzia – edukacja wprost od społeczności traderów i ekspertów + wskaźniki, strategie, wykresy, symulatory… … …

Co to jest TradingView? 

Jak sami piszą, są “platformą do tworzenia wykresów i siecią społecznościową używaną przez 50M+ traderów i inwestorów na całym świecie do wyszukiwania okazji na światowych rynkach (…) Nasza platforma zawiera setki wbudowanych wskaźników i strategii, inteligentne narzędzia do rysowania oraz narzędzia do dogłębnej analizy rynku obejmującej najpopularniejsze koncepcje handlowe.” 

Do tego symulator, tester, alerty, dane analityczne, skrypty, społeczność* i wiele innych narzędzi. Od siebie mogę powiedzieć, że jest to bardzo fajne, mocno doprcowane narzędzie i super support.

Co tam znajdziesz od nas?

Publikuję po polsku i po angielsku. Na ten moment znajdziesz tam już parędziesiąt materiałów! Staramy się w każdym tygodniu coś dorzucić. 

Przykłady tematów:

  • proces decyzyjny
  • jak wybrać system
  • checklisty
  • cechy najlepszych traderów do wypracowania u siebie
  • Fale Elliotta
  • Podejscie scenariuszowe
  • i inne
Moje teksty na TradingView.com

Jak Poprawnie Określić Trend Aby Zarabiać Więcej i Stabilniej?

Wiele razy słyszałeś, że należy grać z trendem, a jednak mało kto precyzyjnie wyjaśnia jak to zrobić. Ogromna większość autorów systemów skupia się na opisywaniu sygnału z systemu kompletnie pomijając kwestię kierunku zagrania.

Pewniejsze wejścia w dłuższe ruchy są dla wielu zawodowych traderów różnicą pomiędzy stratą bądź wyjściem na zero a świetnymi zyskami. Oni nie grają na wszystko.

Jedną z wytycznych, jak wybierać takie wejścia to trafne określenie trendu – kierunku, momentu w jakim jesteśmy i kiedy będzie/było odwrótcenie. Zagrania zgodne z kierunkiem trendu są pewniejsze, ruchy są silniejsze i dłuższe, bo wiesz kiedy, gdzie i “w ile” można celować. Dzięki temu możesz nie reagować pochopnie, nie zamykać za wcześnie, czy nie przetrzymywać pozycji.

W raporcie opisuję, jak dobrze określić kierunek zagrania oraz jak wybrać najlepsze, najsilniejsze ruchy, które najszybciej mogą przynieść Ci zyski:

  • Co możesz zrobić by wejścia były pewniejsze?
  • Co możesz zrobić, byś łapał dłuższe, silniejsze ruchy?
  • Jak najlepiej zarabiający traderzy wykorzystują trend?
  • Jak prawidłowo określić trend?
  • Jaki błąd robią PRAKTYCZNIE WSZYSCY, który nie pozwala Ci zarabiać?

Pobierz tutaj:

Wsparcie Polskiej Edukacji Tradingowej

Kawa i Ciacho:

To nie nasze reklamy.

Szybkie info.

Gdy oglądasz nasze materiały na YoTube mogą być przerywane reklamami. To nie są nasze reklamy, więc zawsze uważnie analizuj oferty. Nie mamy wpływu na to, co YT wrzuca w reklamach. Od dłuższego czasu, wszystkie materiały w tym serwisie są oreklamowane – właściciel kanału nie ma opcji wyłączenia ich.