Stres
Pierwszy krok ku mechanicznej kontroli stresu

U najlepszych traderów z jakimi rozmawiałem emocje i stres są czymś w tle, nie przeszkadzają. To tak jak z jazdą samochodem. U początkującego napięcie emocjonalne może być dość duże, z czasem człowiek się oswaja. Przyspieszymy ten proces poprzez zastosowanie sprawdzonych metod zmniejszania najsilniejszych emocji.

Efekt jaki chcemy osiągnąć: długotrwałe obniżenie poziomu stresu w tradingu. Nauka kontroli poziomu stresu na tyle, żeby nie przeszkadzał – a nawet pomagał. Gdy jego poziom będzie za wysoki (będziesz wiedział kiedy) – odejdziesz i zaczniesz procedurę odprężenia, „spalania stresu”.

Nasze podejście: korzystamy ze sprawdzonych rozwiązań.

Mamy cztery dobre źródła:

  • współczesna nauka: badania nad przyczynami, skutkami i metodami redukcji stresu,
  • metody wyszkolenia elitarnych sił specjalnych (fragmenty treningu radzenia sobie ze stresem Navy Seals oraz rosyjskiego Specnazu),
  • doświadczenie: własne oraz traderów z jakimi pracujemy. Korzystanie z dokonań współczesnej nauki oraz własnego doświadczenia (dużego, od lat) jest sprawą oczywistą.

Co do wiedzy z elitarnych jednostek sił specjalnych: tutaj nasze podejście do stresu jest bardzo proste: trzeba było znaleźć tych, którzy radzą sobie najlepiej w silnie stresujących sytuacjach i dowiedzieć się jak oni to robią. Metody te są przygotowane przez wybitnych specjalistów od psychologii i tysiące razy sprawdzone w najcięższych sytuacjach.

Zdarza się, że traderzy zamierają w obliczu jakiegoś wydarzenia na rynku. Sam tak miałem, co doprowadziło do utraty pierwszego depozytu. Po wielu latach pamiętam jakby to było dziś: wyznaczyłem linię trendu na GBP/JPY i ustawiłem zlecenie jak mi się wydawało tuż nad nią. Było to w niedziele wieczorem – za chwilę rynek miał ruszyć. Za chwilę tak się stało. Przez godzinę obserwowałem jak powoli acz systematycznie zmierza ku mojej linii trendu, po czym dotyka jej….

Nagle, ku mojemu zaskoczeniu zobaczyłem, że zlecenie mi się uruchamia! To nie tak miało być! Miało się uruchomić dopiero po przebiciu linii – a na wykresie dotknął jej idealnie! Pojawiły się emocje, stres i … zamarłem. Po prostu nie wiedziałem co zrobić. Bezsilnie obserwowałem jak w ciągu kilkunastu minut rynek spada. Przez głowę przelatywały dziesiątki myśli. Nie byłem w stanie zrobić najmniejszego ruchu. Zamarłem z emocji jak zwierzę oślepione w nocy na autostradzie reflektorem samochodu.

To były moje początki, absolutne początki. Wiedziałem, że istnieje coś takiego jak SL ale nie uznawałem za potrzebne, w końcu byłem tu, żeby zarabiać a nie tracić, a „rynek zawsze się odwraca”! Tym razem się nie „odwrócił” i zaliczyłem pierwszy margin call. Byłem zaskoczony a potem załamany.

Kolega w podobnej sytuacji obserwował jak w ciągu 9 minut wyparowuje mu z konta sześć tysięcy dolarów, wcześniej potroił konto (podobnie jak i ja na początku), nie był w stanie nic zrobić jak mówił.

W sytuacjach bardzo silnego stresu mamy 3 typy naturalnych reakcji organizmu. Nazwijmy je „3F”: 3F to fight, flight or freeze. Walka, ucieczka, zamarcie.

Są to reakcje właściwe wszystkim istotom żywym. Dwie pierwsze są dobrze znane: istoty żywe w obliczu zagrożenia (np. napastnika) uciekają, podejmują walkę lub zamierają w bezruchu. Jest to mechanizm przetrwania, zakodowany głęboko w genach.

Jednak w sytuacjach rynkowych, jak wskazują powyższe historie – jest to raczej niepożądana reakcja.

Radzenie sobie w takiej sytuacji składa się z dwóch elementów.

  1. Zapobiegnij „zamarciu”
  2. Przerwij reakcję.

W pewnej wersji, krok po kroku, w kolejnych lekcjach pokażemy jak nauczyć się Czterech Filarów Siły Mentalnej Navy Seals i jak je zastosować w praktyce w sytuacji gdy jesteś na rynku. Ten system możesz potem zastosować do każdej stresującej sytuacji życiowej – szczególnie do tych gdzie stres jest największy.

Related posts